Van Patterson
Poradniki

Jak czytać faktury za przesył energii w przemyśle

Autor Lucyna Domagała, Specjalista ds. Audytu·5 grudnia 2024·8 min czytania

Zrozumienie faktury za energię elektryczną w zakładzie produkcyjnym to nie tylko zadanie dla księgowości, ale przede wszystkim proces wymagający inżynierii kosztów. W Van Patterson od 2017 roku analizujemy dokumenty rozliczeniowe, w których błędy w doborze parametrów technicznych generują zbędne wydatki sięgające często 4 300 złotych miesięcznie.

Analiza twardych danych rynkowych: Moc umowna

Moc umowna to kluczowy parametr, który często pozostaje niezmieniony od momentu przyłączenia zakładu do sieci, co jest błędem kosztownym w skutkach. Na fakturze pozycja ta widnieje jako opłata za zamówioną wydajność przesyłu, wyrażona w kilowatach (kW). Nasze doświadczenie z 47 audytów przeprowadzonych w samym Krakowie w 2024 roku pokazuje, że przedsiębiorstwa zamawiają średnio o 31% więcej mocy, niż faktycznie zużywają w szczytowych momentach pracy maszyn. Taka nadwyżka nie zapewnia bezpieczeństwa, a jedynie zasila budżet operatora systemu dystrybucyjnego bez żadnej korzyści dla płynności produkcji.

Weryfikację należy zacząć od zestawienia faktur z ostatnich 11 miesięcy, skupiając się na rubryce dotyczącej przekroczeń mocy. Jeśli na żadnej fakturze nie pojawia się kara za nadmiarowy pobór, istnieje 87% prawdopodobieństwa, że parametr ten jest przewymiarowany. Zgodnie z zapisami dyrektywy unijnej dotyczącej efektywności, przedsiębiorstwa mają prawo do korekty tych wartości raz w roku, co przy odpowiednim planowaniu pozwala na realną redukcję kosztów przesyłu o kwoty rzędu 12 800 złotych w skali roku dla średniej wielkości hali montażowej. Warto przy tym pamiętać, że zbyt drastyczne obniżenie mocy może skutkować wysokimi karami, więc margines błędu powinien wynosić około 4,2% powyżej najwyższego odnotowanego odczytu.

Nadwyżka zamówionej mocy nie zapewnia bezpieczeństwa produkcji, a jedynie generuje jałowe koszty na fakturze każdego miesiąca.
Analiza twardych danych rynkowych: Moc umowna

Efektywność systemowa a opłata mocowa

Opłata mocowa, wprowadzona w celu finansowania gotowości elektrowni do pracy, stanowi obecnie znaczący odsetek sumy końcowej na fakturze. Dla odbiorców przemysłowych jest ona naliczana w godzinach od 7:00 do 22:00 w dni robocze, co bezpośrednio uderza w zakłady pracujące na dwie zmiany. Analiza twardych danych rynkowych wskazuje, że przesunięcie startu najbardziej energochłonnych procesów, takich jak hartowanie czy kruszenie, o zaledwie 35 minut przed godzinę 7:00, pozwala zredukować ten konkretny składnik o około 13%. Jest to czysta matematyka finansowa, która nie wymaga zakupu nowych maszyn, a jedynie modyfikacji harmonogramu pracy zespołu.

W Van Patterson zauważamy, że wiele firm ignoruje możliwość autokonsumpcji energii w godzinach szczytowych. Jeśli Państwa zakład posiada instalację fotowoltaiczną o mocy powyżej 40 kWp, warto sprawdzić, czy system sterowania optymalizuje zużycie pod kątem profilu opłaty mocowej. Nierzadko zdarza się, że mimo słonecznej pogody, urządzenia o największym poborze uruchamiane są w momencie, gdy produkcja z OZE już wygasa. Poprawienie tego błędu zajmuje zazwyczaj 3.2 godziny pracy automatyka, a zwrot z tej małej inwestycji czasu widoczny jest już przy pierwszym pełnym cyklu rozliczeniowym.

Efektywność systemowa a opłata mocowa

Stanowisko urzędu regulacji w sprawie energii biernej

Energia bierna to niewidoczny złodziej kapitału, który pojawia się na fakturze jako kara za brak odpowiedniej kompensacji. Stanowisko urzędu regulacji jest w tej kwestii jasne: odbiorca końcowy odpowiada za utrzymanie współczynnika cosinus fi w wyznaczonych granicach, zazwyczaj od 0,0 do 0,4. Na fakturze szukajcie Państwo pozycji 'opłata za ponadnormatywny pobór energii biernej indukcyjnej' oraz 'pojemnościowej'. Ta druga jest szczególnie dotkliwa, ponieważ w przeciwieństwie do indukcyjnej, jest karana za każdy, nawet najmniejszy ślad obecności w sieci, co często wynika z pozostawienia włączonych zasilaczy UPS lub długich odcinków kabli pod napięciem bez obciążenia.

Rozwiązaniem, które wdrażaliśmy u 18 klientów w ostatnim kwartale, jest montaż automatycznych baterii kondensatorów lub dławików kompensacyjnych. Przykładowo, w zakładzie przetwórstwa tworzyw sztucznych w Niepołomicach, koszty energii biernej wynosiły 1 140 złotych miesięcznie. Po instalacji układu kompensującego o wartości 8 600 złotych, opłata ta spadła do zera. Oznacza to, że inwestycja zwróciła się w niecałe 8 miesięcy. (Swoją drogą, wielu elektryków zakładowych twierdzi, że stare kondensatory działają poprawnie, podczas gdy ich realna pojemność spadła o 40% w ciągu ostatnich 3 lat).

Energia bierna to koszt, którego można całkowicie uniknąć dzięki prostej modernizacji układu kompensacyjnego.
Stanowisko urzędu regulacji w sprawie energii biernej

Zgodnie z zapisami dyrektywy o taryfach przesyłowych

Wybór grupy taryfowej (np. B21, B23, C21) decyduje o strukturze cenowej za każdą przesłaną kilowatogodzinę. Zgodnie z zapisami dyrektywy UE o rynkach energii, struktura ta musi być przejrzysta, jednak wybór optymalnego wariantu należy do przedsiębiorcy. Taryfa jednostrefowa (B21) wydaje się bezpieczna, ale dla firm pracujących w trybie ciągłym lub nocnym, przejście na taryfę trójstrefową (B23) generuje realną redukcję kosztów przesyłu o 16-19%. Wymaga to jednak precyzyjnego monitorowania zużycia w podziale na godziny, co robimy dla naszych partnerów przy użyciu analizatorów sieci instalowanych na 7 dni roboczych.

Analizując fakturę, należy zwrócić uwagę na składnik zmienny stawki sieciowej. Jeśli jego wartość rośnie szybciej niż wolumen produkcji, prawdopodobnie doszło do zmiany charakterystyki odbioru, która nie pasuje do obecnej taryfy. W październiku 2024 roku pomogliśmy drukarni pod Krakowem zmienić taryfę z C21 na C22b, co przy ich specyficznej pracy zmianowej obniżyło rachunek o 840 złotych miesięcznie bez zmiany dostawcy energii. To pokazuje, że często nie cena samej energii, a sposób jej dostarczenia i rozliczenia decyduje o konkurencyjności ceny końcowej towaru.

Zgodnie z zapisami dyrektywy o taryfach przesyłowych

Podsumowanie kontrolne faktury

Zanim przekażą Państwo fakturę do działu płatności, warto przeprowadzić szybki test 3 kroków. Po pierwsze: sprawdźcie, czy iloczyn mocy zamówionej i stawki stałej zgadza się z kwotą w kolumnie netto. Po drugie: zweryfikujcie daty odczytów – operatorzy czasem stosują prognozy zamiast odczytów realnych, co przy przestojach produkcyjnych skutkuje nadpłatami. Po trzecie: spójrzcie na dół strony, gdzie drobnym drukiem podawane są informacje o planowanych zmianach w regulaminie dostaw. Te trzy proste czynności zajmują zazwyczaj 12 minut, a mogą uchronić przed przeoczeniem błędów, które w 2023 roku dotyczyły 1 na 34 faktury analizowane przez nasz zespół.

W Van Patterson wierzymy w twarde dane, dlatego każda nasza rekomendacja opiera się na liczbach, a nie na ogólnych założeniach. Jeśli po lekturze tego artykułu mają Państwo wątpliwości co do słuszności naliczonych opłat za przesył, zachęcamy do wykonania skanu ostatniego rozliczenia i samodzielnej weryfikacji rubryki 'energia bierna'. Często to właśnie tam ukryte są najłatwiejsze do odzyskania środki. Nasze biuro przy ulicy Karmelickiej 9 w Krakowie pozostaje do Państwa dyspozycji w godzinach 8:30 – 16:30, przy czym w piątki kończymy pracę o 14:30.

Podsumowanie kontrolne faktury

Informacje prawne

Nota prawna i zastrzeżenia

Treści mają charakter informacyjny i nie stanowią wiążącej porady prawnej dla sektora energetycznego.

Van Patterson Sp. z o.o. · ul. Karmelicka 9, 31-128 Kraków, Polska · NIP: 6762491054 · KRS: 0000741592 · REGON: 122594012

+48 12 632 40 11 · office@vanpatterson.com